Ubezpieczenie od kradzieży auta – jakie są realia i czy ma to sens?

Ubezpieczenie od kradzieży auta

Kupując własne, wymarzone auto chcemy je dobrze zabezpieczyć: nie po to tyle pracowaliśmy, żeby je stracić w kilka chwil! Ale po przeczytaniu, jakie cwane techniki stosują złodzieje możemy dojść do wniosku, że to wszystko i tak nie ma sensu. Po co się starać, skoro przestępca wszystko może obejść byle walizką?

W takiej sytuacji niektórzy zastanawiają się, czy najlepszym sposobem nie jest ubezpieczenie od kradzieży – po prostu w razie zdarzenia ubezpieczyciel wypłaci nam odpowiednią kwotę i po krzyku. Tylko czy rzeczywiście?

Nie takie proste obliczenia

Ubezpieczenie od kradzieży możemy otrzymać w pakiecie AC. Autocasco występuje jednak w różnych wariantach i warunki wypłaty pieniędzy często się różnią. Pamiętajmy: czytajmy dokładnie umowy!

Największą zagwozdką jest kwestia tego, jaką kwotę faktycznie otrzymamy za skradziony samochód. Czy będzie to wartość pojazdu w dniu wykupu polisy czy jego wartość w dniu kradzieży? Jaki procent tej wartości zostanie wypłacony? Nawet jeśli w umowie znajdzie się zapis “100% wartości”, to nie znaczy wcale, że wysokość odszkodowania będzie korzystna. Chodzi tutaj bowiem o uśrednione stawki, a nie o realną kwotę poniesionej straty.

Zanim przyjdzie przelew…

Najgorsze jest to, że nawet posiadając ubezpieczenie od kradzieży możemy wcale nie otrzymać pieniędzy. Ubezpieczyciel bowiem otacza się szeregiem warunków, które należy spełnić, aby odszkodowanie zostało wypłacone. Często od właścicieli aut wymaga się, aby wyposażyli pojazd w sprawny immobilizer i autoalarm, żeby w ogóle dostać ubezpieczenie.

Ponadto możemy nie dostać pieniędzy w sytuacji, gdy samochód był zaparkowany na ulicy, kluczyki znajdowały się w środku albo auto było niezamknięte (lub miało niesprawne drzwi). Jeśli właściciel utracił dokumenty pojazdu albo nie zgłosił kradzieży w odpowiedni sposób, to również może pożegnać się z rekompensatą.

Należy też pamiętać, że nie wszystkie “części” pojazdu podlegają ubezpieczeniu. Niektóre polisy nie obejmują np. katalizatora, kół, bagażnika dachowego.

System antykradzieżowy czy ubezpieczenie?

Odpowiedź brzmi: a dlaczego nie oba? Warto wiedzieć, że posiadanie w aucie dodatkowego zabezpieczenia, jak choćby systemu TopGUARD, obniża składkę niektórych polis. W związku z tym może to być świetne rozwiązanie dla osób, które chcą pełnej ochrony, ale i dodatkowej poduszki finansowej.

W innych sytuacjach warto zastanowić się nad kosztami. Składka w wysokości 5 tys. rocznie za OC + AC to realna cena, nawet po zniżkach. Wiele systemów antykradzieżowych jest po prostu tańszych. A dodatkowo Klient ma możliwość doboru pakietu według swoich potrzeb. Sprawdź naszą ofertę na: https://topguard.pl/rodzaje-topguard/